Piana PUR — wady i zalety
Największą zaletą piany PUR jest bezspoinowa szczelność, największą wadą — palność i cena wejścia. Poniżej pełna lista jednego i drugiego, bez pomijania rzeczy niewygodnych dla wykonawcy.
Zalety
- Brak mostków termicznych. Materiał aplikowany natryskowo wypełnia całą przestrzeń — także naroża, przewiązania i miejsca wokół kominów, gdzie mata zawsze zostawia szczelinę.
- Nie osiada. Piana przykleja się do podłoża i zostaje tam, gdzie została natryśnięta. Nie ma efektu opadniętej wełny i pustki pod kalenicą po piętnastu latach.
- Szybka aplikacja. Typowe poddasze to jeden dzień pracy, bez budowania rusztu i bez układania folii paroizolacyjnej od strony ciepłej.
- Odporność na wilgoć. Piana zamkniętokomórkowa praktycznie nie chłonie wody i sama pełni rolę bariery — dlatego stosuje się ją na fundamentach i posadzkach.
- Wygłuszenie. Piana otwartokomórkowa wyraźnie tłumi odgłos deszczu na poszyciu blaszanym.
- Usztywnienie konstrukcji. Warstwa piany zamkniętokomórkowej na poszyciu hali zwiększa jego sztywność — efekt uboczny, ale realny.
- Brak pyłu przy montażu. Nie ma włókien, nie ma potrzeby wynoszenia mebli z całego domu.
Wady
- Palność. Piana poliuretanowa to zwykle klasa reakcji na ogień E, podczas gdy wełna mineralna jest niepalna (A1). W obiektach z wymaganiami przeciwpożarowymi to bywa argument rozstrzygający.
- Wyższa cena początkowa. Za metr kwadratowy zapłacisz więcej niż za wełnę. Zwraca się to w rachunkach i w tym, że nie wraca się do tematu, ale gotówkę trzeba mieć na starcie.
- Trudny demontaż. Materiału nie da się zdjąć i włożyć z powrotem. Jeżeli po roku okaże się, że pod izolacją trzeba poprowadzić kabel, będzie to wycinanie, a nie odchylanie maty.
- Wrażliwość na UV. Odsłonięta piana degraduje się na słońcu — wszędzie tam, gdzie zostaje widoczna, wymaga zabudowy lub powłoki ochronnej.
- Jakość zależy od ekipy. To materiał tworzony na miejscu z dwóch składników, w określonej temperaturze i proporcji. Źle ustawiony agregat albo natrysk w zbyt niskiej temperaturze daje pianę o gorszych parametrach niż deklarowane — i tego nie widać gołym okiem.
- Zapach w trakcie prac. Podczas natrysku i przez kilka do kilkunastu godzin po nim w pomieszczeniu czuć charakterystyczny zapach. Po utwardzeniu i przewietrzeniu znika.
- Konieczność wyprowadzenia się na czas prac. W pomieszczeniach mieszkalnych na czas natrysku i wietrzenia trzeba zaplanować nieobecność domowników.
Kiedy piana nie jest dobrym wyborem
Powiemy to wprost, bo lepiej stracić zlecenie niż klienta: piana nie ma sensu, gdy budynek jest przeznaczony do rozbiórki lub gruntownej przebudowy w perspektywie kilku lat; gdy przepisy przeciwpożarowe wymagają materiału niepalnego; gdy poddasze jest wilgotne z powodu nieszczelnego pokrycia, którego nikt nie zamierza naprawić — wtedy izolacja tylko schowa problem; oraz gdy budżet wystarczy na pianę tylko na części połaci, bo ocieplony w połowie dach to wyrzucone pieniądze.
Najczęstsze pytania
Czy piana PUR jest szkodliwa dla zdrowia?
W trakcie natrysku ekipa pracuje w sprzęcie ochronnym, bo składniki w formie aerozolu są drażniące. Po utwardzeniu materiał jest chemicznie obojętny. Kluczowe jest zachowanie czasu wietrzenia zaleconego przez producenta przed powrotem domowników.
Ile lat wytrzyma piana PUR?
Producenci deklarują żywotność porównywalną z żywotnością konstrukcji budynku, o ile materiał jest osłonięty przed UV i nie jest stale zalewany wodą. My dajemy pisemną gwarancję na wykonanie.
Czy piana zamyka „oddychanie” dachu?
Otwartokomórkowa nie — jest paroprzepuszczalna. Zamkniętokomórkowa tak, i właśnie dlatego stosuje się ją tam, gdzie ma odcinać wilgoć, a nie na poddaszach użytkowych z wentylowaną szczeliną.
Sprawdzimy, czy w Twoim przypadku to dobry wybór
Bezpłatny pomiar i uczciwa opinia — także wtedy, gdy wyjdzie, że lepszy będzie inny materiał. Województwo łódzkie: +48 572 751 132.
